W środę, 25.05, przed naszą szkołą już o 7.00 panował gwar i przedwyjazdowe emocje. Trochę się denerwowaliśmy możliwością deszczu, bo pogoda była niepewna, ale humory i tak wszystkim dopisywały. W planie mieliśmy zwiedzanie Centrum Nauki Kopernik i ZOO w Warszawie.
Stolica powitała nas wiatrem i zimnem, ale, na szczęście, od razu weszliśmy do „Kopernika”, więc nikt nie zdążył zmarznąć. W tym niesamowitym muzeum czas minął tak szybko, że nie było mowy, żeby wszystko zobaczyć. Nawet maluchy się nie nudziły. Każdy właściwie oglądał co innego i brał udział w innych doświadczeniach. Na żywo można było odczuć trzęsienie ziemi, zobaczyć formowanie się tornada, poczuć się jak olbrzym lub krasnoludek w dziwnym domu, dać się zamknąć w bańce mydlanej wielkości człowieka i wiele, wiele innych ciekawych zjawisk.
Spacer po ZOO zaowocował pięknym fotografiami zwierząt, które jakby się umówiły, żeby nam pozować. Wiosenne słońce wywabiło je na wybiegi, dzięki czemu mogliśmy je oglądać, czasem z bardzo niewielkiej odległości.
Ostatnim punktem programu był pobyt w McDonald,s, posiłek i odpoczynek po długim chodzeniu.
Wycieczka się udała, pogoda nie zrobiła nam psikusa, a jeśli chcecie zobaczyć jak było, zajrzyjcie do zakładki „Album fotograficzny”.